I R M I N A W O L N I A K  .  P R O

Nabyłam w życiu wiele umiejętności, grałam na pile, skończyłam prywatną szkołę muzyczną na kierunku wokal, potrafię grać na nosie (dosłownie) a moją ulubioną zupą jest pomidorowa. Pracowałam już jako barmanka, rzeźbiarka, sprzedawczyni i nauczycielka. Płaczę jak słyszę piosenki Pana Tik Taka (nie mylić z Tik Tokiem) i marzę od 8 roku życia o psie. Chciałabym pisać jak Katarzyna Nosowska, której niezwykła twórczość towarzyszy mi, z większymi lub mniejszymi przerwami od 6 roku życia, kiedy to pierwszy raz usłyszałam jej piosenki na kasiecie  w domu u mojej kuzynki. Jak dorosnę chcę być takim pastorem jak Bill Johnson, a jedynym marzeniem, które pozostało mi do odhaczenia na mojej liście jest pojechać do kościoła Bethel w Redding w Californii. W grudniu 2020 założyłam mały biznes i marzę, aby w przyszłości żyć z pisania i robienia własnej sztuki.  Lubię uszka w barszczu.

W 2013 roku ukończyłam Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku na kierunku grafika, moją specjalizacją były...książki. Stąd zamiłowanie nie tylko do pisania, ale także do ich tworzenia. Rok później ukończyłam szkołę Christ for the Nations w Gdyni, a w kolejnym roku otrzymała tytuł duchowieństwa w Kościele Zielonoświątkowym RP.

 

No i tak jakoś wyszło, że od prawie 5 lat jestem żoną pastora, a od dwóch lat mamą i kiedy idę do jakiegoś urzędu, to mówiąc o tym zawsze spotykam się z zabawnymi reakcjami, bo w papierach wygląda na to, że jestem zakonnicą, mam męża i dziecko! Przez życie idę razem z Bogiem już wiele lat i to życie nauczyło mnie, że życie jest za krótkie, aby zamykać się w kościołach i trzymać się swojej niedzielnej ławki. Moim pragnieniem jest pomagać wszystkim, którzy szukają w życiu czegoś więcej, niezależnie od wyznania, wieku, płci.

Cześć! Nie jest prostą rzeczą pisać o sobie. Spróbuję... kim jestem? Obecnie mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwym człowiekiem. Jestem żoną, mamą, pastorową, a ta strona powstała po to, abym mogła dzielić się z Tobą moimi przemyśleniami. Piszę od zawsze, pomimo, że wykształcenie mam nieco inne.

Skoro dotrwałeś aż tutaj, to znaczy, że ciekawi Cię moja osoba, zatem napiszę specjalnie dla Ciebie parę ciekawostek. Mieszkam na Pomorzu od ponad dekady, wcześniej mieszkałam na Kujawach, ale tak naprawdę w moich żyłach płynie gorąca góralska krew.

 

NO CHODŹ NA

MÓJ INSTAGRAM!